Polak podał do sądu niemieckie państwo Takiej sprawy jeszcze w Polsce nie było. 69 - letni Winicjusz Natoniewski ze wsi Lublewo koło Łeby (woj. pomorskie) domaga się od rządu Niemiec miliona złotych za krzywdy poniesione w trakcie II wojny światowej. Pozew w tej sprawie wpłynie w poniedziałek do gdańskiego sądu. Do tej pory nikt nie odważył się podać do sądu rządu obcego państwa - pisze "Fakt". >>
2007-07-25
SygnalyDnia / Sygnały Dnia Ojciec Marek Blaza o duchowym wymiarze wczorajszej katastrofy
Teolog, ojciec Marek Blaza powiedział, że rodzinom ofiar wypadku autokaru we Francji potrzebna jest pomoc duchowa i współczucie. Jezuita powiedział w Sygnałach Dnia w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że trzeba pokazać tym ludziom, że z nimi jesteśmy i ich pocieszyć.
W katastrofie polskiego autokaru koło Grenoble we Francji zginęło 27 osób, a 23 zostały ranne. Pielgrzymi wracali z dwutygodniowej wycieczki po europejskich sanktuariach maryjnych.
Ojciec Blaza podkreślił, że ludzie, którzy wyjechali na pielgrzymkę, swoją śmiercią przypomnieli o innym sensie słowa "pielgrzymowanie" w życiu chrześcijanina. Zdaniem ojca, udali się oni wczoraj na pielgrzymkę ostateczną - do Domu Ojca. Teolog przypomniał, że wszyscy uczestnicy wycieczki przyjęli w dniu wyjazdu Komunię Świętą. Wobec tego stała się ona wiatykiem - czyli sakramentem komunii, udzielanym osobom śmiertelnie chorym, tuż przed śmiercią.
Zdaniem gościa Sygnałów, wiara chrześcijan została wystawiona na próbę po tej katastrofie. Duchowny przypomniał, że śmierć nie powinna być pojmowana jako coś smutnego, ponieważ istnieje nadzieja zmartwychwstania.